Bona


BONA Norweski Fiord
Siberian Husky, suczka
23 czerwca 2002 - 7 stycznia 2017

Pies, który towarzyszył mi od siódmego roku życia. Miałam znikomy wpływ na jej wychowanie, była po prostu przyjacielem, od którego przez długi czas nie wymagałam zbyt wiele. Jednak to dzięki niej zainteresowałam się kynologią, to ją zachęcałam do przynoszenia piłki, skakania przez przeszkody, a później próbowałam nawet przekonać do frisbee :) Towarzyszyła nam wszędzie, zabierana była na każdy dłuższy wyjazd, gdzie zwykle wywoływała powszechny zachwyt. Bez problemu dostosowywała się do nowych warunków, była bardzo samodzielna i pewna siebie, praktycznie niczego się nie bała. Była także niesamowicie sprytnym i inteligentnym psem. Kochała wszystkich ludzi, choć z wiekiem stała się nieco powściągliwa wobec obcych. Jak na Husky’ego przystało, uwielbiała być w ruchu i była bardzo ciekawa świata, gdyby mogła, przebywałaby na dworze non stop.
 Wiążę z nią cudowne wspomnienia i myślę, że nie ma nic wspanialszego, niż dzieciństwo spędzone z takim przyjacielem u boku.




    

Komentarze