undefined
undefined
Pies lękliwy to temat, który nieustannie przewija się na blogu. Jim miał taki problem już wtedy, kiedy trafił do mnie - na widok czworonogów natychmiast uciekał w drugą stronę, nie zważając ani trochę na swoje bezpieczeństwo. W pewnym momencie zaczął bać się również wielu innych rzeczy: rowerów, dźwięków, cieni, które pojawiały się na ścianach w mieście wieczorową porą, czy migających świateł. Mimo pracy...